Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone owoce. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

Ranking zdrowych przekąsek

 Ile razy w ciągu dnia łapie nas ochota na zjedzenie czegoś drobnego, nawet niekoniecznie, by zabić głód, lecz raczej tylko dlatego, że mamy tak zwanego "smaka" na coś. Tylko że większość takich przekąsek niestety jest niezdrowa. Ale na szczęście istnieją zdrowe przekąski, które są smaczne i mają wiele dodatkowych atutów.

migdały
fot: wikipedia
1. Migdały
To bogate źródło białka, potasu, cynku i żelaza. Dodatkowo są bardzo smaczne i poprawiają koncentrację oraz obniżają poziom cholesterolu. To nie przypadek, że migdały noszą tytuł "króla orzechów", gdyż są zdrowe i dobre. No i ogólnodostępne, co też jest plusem.

2. Pestki dyni
Kaloryczne (niestety) i bardzo smakowite źródło przede wszystkim cynku. Poprawiają więc jakość skóry i włosów. A kaloryczności nie trzeba się bać, wystarczy odrobina umiaru podczas sięgania po pestki i nie powinno być problemów.

suszone owoce
fot: ifood.tv

3. Suszone owoce
To zbiorowa kategoria, gdyż zaliczyć tutaj należy przede wszystkim: morele, figi, śliwki i daktyle. Są one bogatym źródłem witamin, białka, wapnia, potasu, błonnika. Poprawiają metabolizm, zwłaszcza śliwki, o których pisaliśmy niedawno. Obniżają cholesterol, odkwaszają organizm no i są słodkie. Choć w  związku z tym i tutaj przyda się umiar w jedzeniu suszonych owoców.

4. Owoce
Najlepiej sprawdzają się owoce sezonowe takie jak: truskawki, czereśnie, arbuzy. Niemniej nie można też zapominać o wszelkiej maści cytrusach, kiwi czy jabłkach. Poza tym warto przyjrzeć się egzotycznym owocom, które coraz częściej są w ofertach sklepów. Plusem owoców jest to, że można je wymieszać i zrobić z nich smaczną i zdrową sałatkę owocową.



5. Warzywa
Na tej liście nie mogło zabraknąć warzyw, które przecież są powszechnie dostępne, mają mało kalorii i w większości przypadków są bombami witaminowymi. Nie ma przecież nic zdrowszego od warzyw. W takim razie należy to wykorzystać. Do przekąsek najbardziej nadają się: marchewka, pomidory, papryka, rzodkiewka, ogórek i seler naciowy. Ten ostatni może zresztą przydać się w innym przedsięwzięciu, jakim jest "dziewicza krwawa mary", czyli drinku bez alkoholu, składającym się z soku pomidorowego, przypraw i właśnie selera naciowego, który pełni rolę "mieszadełka" i chrupiącej przegryzki w trakcie picia.
Poza tym do warzyw można sobie zrobić na bazie jogurtu 0% prosty dip, do którego dodamy np. czosnek, suszoną paprykę czy inne przyprawy, na które mamy ochotę. Dzięki temu warzywa, które jemy, nabiorą jeszcze innego smaku i będzie to zacny ekwiwalent dla miłośników chipsów, czy innych mało zdrowych i słonych przekąsek. Zresztą, pisaliśmy już o tym, że gdy mamy na coś ochotę, to organizm ma inną potrzebę. A Wam życzymy smacznego! 

wtorek, 13 listopada 2012

Dobry sposób na zaparcia

W telewizji bombardują nas reklamy leków, suplementów, a także produktów spożywczych, które mają nam pomóc w problemach z wypróżnianiem. Zanim sięgniemy po zaawansowane środki farmakologiczne, lepiej użyjmy naturalnych sposobów do walki z tą kłopotliwą przypadłością.

„Środek”, który dzisiaj chciałbym Wam zaproponować jest skuteczny, a do tego bardzo smaczny. Polecam go nie tylko dla osób, które mają problemy z zaparciami, ale także dla tych, którzy szukają dobrego sposobu na oczyszczenie organizmu podczas diety. Mowa o koktajlu z suszonych śliwek.
suszone śliwki
fot.: we-dwoje.pl

O zbawiennych właściwościach suszonych śliwek nie trzeba wiele mówić – poprawiają trawienie, przyspieszają metabolizm, a do tego mają wiele cennych składników. Ponadto dają uczucie sytości, dlatego też proponowany tutaj napój jest doskonałą propozycją na kolację lub podwieczorek.

Do przygotowania potrzebne będą:

- kubeczek jogurtu;

- ok 100 g. śliwek;

- pół szklanki mleka.

Suszone śliwki zalewamy wrzątkiem  pozostawiamy na co najmniej godzinę. Następnie je odcedzamy (wywar warto wypić – jest bardzo słodki i poprawia trawienie). Śliwki wkładamy do blendera i dodajemy jogurt oraz mleko. Miksujemy do jednolitej konsystencji.

Jak widzicie przepis jest bardzo prosty. Dla osób dbających o linię rada: z uwagi na wysoką kaloryczność śliwek używaj odtłuszczonego mleka i jogurtu. Smacznego!

poniedziałek, 29 października 2012

Owsianka a zdrowe odżywianie

Owsianka na kolację? Dlaczego nie! Powszechnie owsianka kojarzy się z typowo śniadaniowym menu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by włączyć ten posiłek do wieczornego jadłospisu. Potrawa ta jest lekkostrawna, a przy tym bogata w błonnik i minerały. Należy jednak pamiętać, że do jej przygotowania najlepiej użyć mleka beztłuszczowego lub wody. Spożywanie rzeczy tłustych, zwłaszcza przed snem, nie jest wskazane. Trawienie tłuszczu stawia przed naszym organizmem duże wyzwanie, które może spłycać sen.
Fot.: Wikipedia.

Owsianka może mieć także zbawienne działanie dla naszego organizmu po wzmożonym wysiłku fizycznym. Ma na to wpływ korzystny skład aminokwasowy (wysoka zawartość lizyny, metioniny i treoniny). Aby przyspieszyć regenerację po wyczerpującym treningu czy zawodach, sportowcy często sięgają po specyfiki na bazie węglowodanów. Okazuje się, że podobne działanie ma zjedzenie bezpośrednio po ćwiczeniach fizycznych owsianki z mlekiem. Może to być doskonały substytut dla kosztownych napojów regeneracyjnych.

Nie rezygnujmy także z tej potrawy rano! Pierwszy posiłek powinien nam dostarczyć energię, witaminy i minerały niezbędne, by aktywnie rozpocząć nowy dzień. Idealnie, jeżeli na dłuższy czas zaspokaja poczucie głodu. Dzięki temu, zaraz po przyjściu do pracy czy szkoły nie będziemy mieli ochoty na kaloryczne i bezwartościowe produkty (ciastka, batony, etc.). O dobrze skomponowanym śniadaniu warto pamiętać szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Zanim wyjdziemy na mróz, zjedzmy ciepły posiłek, który da nam siły na początek nowego dnia.

Nie idźmy na łatwiznę i nie kupujmy tzw. płatków błyskawicznych. Nie ulegajmy także bogatej ofercie mieszanek typu muesli, które wydają się być bardziej atrakcyjną propozycją od owsianki. Często tego typu produkty mają znacznie mniej wartości odżywczych oraz błonnika, a do tego dużą ilość cukru.

Owsianka jedzona regularnie może się po jakimś czasie sprzykrzyć. Aby urozmaicić smak tej wspaniałej potrawy możemy do niej dodać na przykład łyżeczkę miodu, suszone owoce czy samodzielnie przygotowane powidła z suszonych śliwek. W sklepach dostępna jest szeroka gama różnego rodzaju zdrowych dodatków, z którymi możemy eksperymentować. Możemy oczywiście używać także świeżych owoców. Dzięki tym zabiegom wzbogacimy nasz posiłek nie tylko pod względem smakowym, ale też odżywczym.

Oprócz przedstawionych powyżej zalet potrawa ta ma jeszcze jeden atut - jest łatwa i szybka w przygotowaniu. Możemy zatem bez problemu przyrządzić ją sobie nawet wtedy, gdy nasz dzienny grafik jest bardzo napięty.

niedziela, 28 października 2012

Zamiast słodyczy

Zaryzykuję stwierdzenie, że wszystkie diety wymagają od nas ograniczenia, a najlepiej całkowitego zaprzestania, jedzenia słodyczy. Jest wiele osób, które nie wyobrażają sobie porannej kawy bez kilku kostek czekolady (rzadko kończy się na jednej) czy słodkiego ciastka. Z doświadczenia wiem, że trudno jest pozbyć się tego uciążliwego nawyku sięgania po „słodkości”.

Fot.: Wikipedia.
Dlaczego spożywanie słodyczy nie sprzyja naszemu zdrowiu, a ponadto utrudnia zachowanie upragnionej sylwetki? Przede wszystkim dlatego, że są one źródłem głównie cukrów prostych, dostarczających spore dawki energii. Zdrowa dieta powinna być natomiast oparta na prawidłowym zbilansowaniu pod kątem energii. Sięgając po słodycze, zwiększamy pobieranie energii bez uwzględniania niezbędnych do funkcjonowania składników pokarmowych. Zwłaszcza będąc na niskokalorycznej diecie, spożywane przez nas w ciągu dnia produkty muszą zawierać w sobie niezbędne elementy. Nie sugerujmy się zatem wyłącznie wartościami kalorycznymi. Mając do wyboru zdrowy, pełnowartościowy posiłek, który ma taką samą wartość kaloryczną, co pożądany przez nas "łakoć", bezwzględnie wybierajmy to pierwsze!

Większość z nas nie ma tak silnej woli, by z dnia na dzień zrezygnować z jedzenia słodkich przekąsek. Warto zatem na początek znaleźć jakiś substytut. Kiedy dopadnie nas ochota na słodycze, to najlepiej sięgać po owoce (świeże lub suszone), warzywa (np. marchewka), orzechy czy migdały.

Dla mnie najlepszym substytutem są zdecydowanie suszone owoce. Chyba ze względu na walory smakowe (są bardzo słodkie!). Warto przy tym dodać, że mają one dużą wartość kaloryczną w porównaniu chociażby ze świeżymi warzywami, ale mimo wszystko nie powinno ich zabraknąć w zbilansowanej diecie. Spożywanie suszonych owoców pozwala uzupełnić niedobory witamin i mikroelementów. Dodatkowo suszone owoce są bogatym źródłem błonnika – składnika zbawiennego dla poprawienia przemiany materii. Ponadto są bardzo sycące, dzięki czemu hamują głód. Najlepszymi, według mnie, "zastępnikami" słodyczy są suszone śliwki, morele, figi oraz daktyle.

Jeżeli już nie potrafisz obejść się bez czekolady, to sięgaj po te zawierające dużą ilość kakao (najlepiej 70% i więcej). Pamiętaj jednak, by nie przesadzać. Najlepiej zjedz tylko jedną kostkę! Jeżeli nie potrafisz poprzestać na tak małej ilości, kupuj słodycze w formie małych batoników lub miniaturowe wydania czekolad.